Świąteczne pierniki i spółka

Dotyczy grup: 

Tuż przed świętami bawiliśmy się w Kuchcikowie i spróbowaliśmy swoich sił przy pieczeniu pierników. Naszym kulinarnym przewodnikiem i arcymistrzem była mama Ani i Juleczki. Słodki  miód i masło zagniotły jej sprytne ręce, a nasze małe rączki podsypywały mąkę i cukier. Potem miesiliśmy ciasto, ugniataliśmy wielką słodką kulę i wałkowaliśmy słodki placuszek...Wielką frajdę sprawiło wszystkim dzieciom wykrawanie piernikowych ludzików, gwiazdek, domków, serduszek i dzwonków. Znalazło się też wśród foremek jedno maleńkie i piękne auto, które każdy wykroił dla siebie...Misternie ułożyliśmy wszystko na olbrzymich blaszkach i czekaliśmy grzecznie wśród piernikowych zapachów. Następnego dnia umalowaliśmy nasze wypieki lukrem i ozdabialiśmy wszystko tysiącem maleńkich i słodkich posypek. Skosztowaliśmy swoich pierników i nie zapomnieliśmy poczęstować swoich bliskich. Dziękujemy serdecznie za to cudowne i miłe spotkanie mamie Ani i Juleczki, która wykazała się wielkim sercem i pomysłowością i odwagą.